facebook instagram pinterest

E-mail: uzaleznieniodczytania@wp.pl

stat4u

Teraz czytam

Głosy Pamano

Blog > Komentarze do wpisu

Busem przez świat. Wyprawa pierwsza, Karol Lewandowski

Busem przez świat, Karol Lewandowski

Liczba stron: 312

Wydawnictwo Sine Qua Non

Czego może dokonać grupa osób, która ma pewne marzenie, którą łączy wspólna pasja, lecz która nie ma zbyt wielu funduszy? Okazuje się, że może wiele. Właściwie bardzo wiele. Może na przykład w miesiąc przejechać busem pół Europy. Liczą się tylko zapał i chęci.

Mieszkający w Świdnicy Karol Lewandowski zawsze marzył o zagranicznych podróżach. Ale nie takich, gdzie leci się samolotem z miejsca na miejsce i nocuje w hotelu z wykupioną opcją all inclusive oraz zwiedza atrakcje serwowane przez znudzonego przewodnika. Karol pragnął odrobiny emocji - spania w namiocie (albo i pod gołym niebem) oraz podążania ku nieznanemu. Lecz ileż można jedynie fantazjować o podróży wprost ku zachodowi słońca? Chłopak postanowił w końcu wcielić swe plany w życie. Zebrał jeszcze czterech podobnych do siebie zapaleńców, kupili "na spółę" starego busa, odremontowali go i ruszyli w czterotygodniową wycieczkę po Europie, wyznaczając sobie trasę z Polski na Gibraltar. W trakcie eskapady spotkało ich wiele ciekawych przygód. Dopadła ich czeska klątwa, nocowali na jednym z alpejskich szczytów i na włoskiej plaży. Natknęli się na niedźwiedzia i walczyli z bykiem w bezkrwawej corridzie. Poznali miasto van Gogha od podszewki i próbowali najlepszego europejskiego wina, przegryzając je konserwami zakupionymi jeszcze w Polsce.

Historia opisana przez Karola Lewandowskiego jest dowodem na to, że chcąc spełniać swe marzenia nie potrzeba dużych nakładów pieniężnych. Wystarczy zgrana ekipa i odrobina samozaparcia, by pragnienia te konsekwentnie realizować. Wiele zależy również od ludzkiej życzliwości, bowiem nie raz chłopcom przychodzili z pomocą nieznajomi spotykani po drodze.

"Busem przez świat" jest zapisem z pierwszej podróży piątki przyjaciół. Pierwszej, lecz nie ostatniej, wyprawa na Gibraltar zainspirowała bowiem Karola i resztę ekipy do dalszych wojaży, między innymi do spełnienia ich "american dream" i objechania Ameryki Północnej. Ale o tym opowiedzą już w kolejnych publikacjach.

"Busem przez świat" to książka zabawna, czasem wzruszająca, momentami nawet zabarwiona nutką ironii. Mnie zdarzało się w trakcie lektury zaśmiewać do łez. Polecam ją każdemu, kto kocha podróże - i te rzeczywiste, i te palcem po mapie.

 

Moja ocena: 5,5/6

wtorek, 12 sierpnia 2014, marcinkowska.katarzyna